Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek

Godziny otwarcia:

GDAŃSK
poniedziałek 12:00 - 20:00

wtorek 12.00-18.00
środa 12:00-18:00
czwartek 12:00 - 18:00

Adres: ul. Gdyńskich Kosynierów 11

Telefon kontaktowy 512 949 109

Kalendarz wydarzeń
Pełny kalendarz >
Bezpłatne kursy języka polskiego
Bezpłatne kursy języka polskiego
Aktualności | Trójmiasto
Dodał: |
Aktualizacja: |

Do napisania tego tekstu skłoniła mnie kampania jednej z gdańszczanek, która postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i przeciwdziałać żebractwu z udziałem zwierząt.

W związku z tym została stworzona grupa na FB mająca monitorować i ustalać tożsamość żebrzących psów. W opinii założycielki grupy większość psów wykorzystywanych do żebractwa pochodzi z kradzieży. Kierując się zasadą od szczegółu do ogółu, bardzo szybko jednostkowe przypadki zachowań przestępczych związanych z żebractwem urosły do tezy o istnieniu zorganizowanej siatki przestępczej. Powyższe stwierdzenie zostało przez uczestników tej grupy wielokrotnie powiązane ze społecznością Romów oraz taki komunikat został skierowany do mediów, które chwyciły temat. Jednak to co najbardziej zaniepokoiło mnie to sposób zdobywania przez jej uczestników materiału fotograficznego, który w większości przypadków odbywa się z pogwałceniem prawa do wizerunku żebrzących osób. Co więcej w wielu przypadkach autorzy zamieszczanych zdjęć pozwalają sobie na komentarze oburzenia związane ze złością i agresją ze strony żebrzących, spowodowaną fotografowaniem pomimo wyraźnych sygnałów braku zgody na zdjęcie.

Zgodnie z art.81 Ustawy o prawie autorskim:

1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Poza samym faktem rozpowszechniania wizerunku należy zwrócić uwagę na kontekst, w jakim został umiejscowiony. Nawet jeśli osoba przedstawiona w jakimś przekazie medialnym wyraża zgodę  na udostępnienie swojej postaci, to nie może zostać w niej pokazana w sposób dyskryminujący, poniżający, obraźliwy. Takie zachowanie stanowi naruszenie dóbr osobistych. Zgoda bowiem nie dotyczy samej tylko możliwości rozpowszechniania wizerunku, lecz także sposobu jego rozpowszechniania.

(Podstawa Prawna: Ustawa z 4.02.1994 r.  o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. Dz.U. z 2006 r., Nr 90, poz. 631 ze zm.)

Ponadto do napisania tych kilku słów skłoniło mnie moja praca, w której łącze perspektywę badawczą z praktyką. Pracuję, ze społecznością Romów rumuńskich w Gdańsku od 2014 roku. Jestem też w kontakcie i współpracy z organizacjami i wolontariuszami z innych miast, które pracują z tą społecznością. W mojej pracy nie natrafiłem na ślady istnienia zorganizowanej siatki przestępczej kradnącej psy i wykorzystującej je do żebrania. Natomiast jeśli chodzi o prawa zwierząt to problematyka związana z tym obszarem nie jest mi obojętna. Tematyką animal studies zajmuję się zawodowo od 2008 roku, pisząc i publikując na ten temat artykuły naukowe.

  1. Problem

Każdego roku w okresie sezonu letniego nasila się zjawisko zarobkowania na życie za pomocą żebractwa. Żebractwo osób dorosłych nie posiadających środków na utrzymanie nie jest w Polsce przestępstwem. Mimo wszystko żebractwo jest zjawiskiem kłopotliwym dla służb i mieszkańców miast z wielu powodów. Z jednej strony stanowi ono widoczny przejaw wykluczenia ekonomicznego współwystępującego w przypadku Romów rumuńskich z pochodzeniem etnicznym. Z drugiej strony często oznacza łamanie przepisów kodeksu wykroczeń, zabraniających natarczywego i oszukańczego żebractwa oraz żebrania w przypadku posiadania środków do życia. Ponadto temu zjawisku często towarzyszy wykorzystywanie dzieci i zwierząt do zbierania datków.

Bieda stanowi dla większości problem estetyczny i etyczny, szczególnie jak towarzyszą jej różnego rodzaju patologie i zachowania przestępcze (żebractwo z dziećmi, ze zwierzętami), które budzą często odrazę i zniechęcenie osób postronnych. Jak zauważa Elżbieta Tarkowska bieda zawsze była przedmiotem podwójnej oceny zarówno moralnej jak i estetycznej: „W  społeczeństwach tradycyjnych ubóstwo zaliczano do sfery sacrum, akceptowano je i pozytywnie oceniano. Współcześnie jest postrzegane i osądzane negatywnie, jako stan niepożądany, przeciwieństwo sukcesu, świadectwo niepowodzenia bądź niezaradności”[1].Ocena moralna w takich sytuacjach powstaje jako reakcja na emocje jakie wzbudza w nas obraz żebrzących dzieci i zwierząt. Żebracy stanowią nie tylko problem estetyczny, ale także ekonomiczny. Ich widok „zbija” ceny nieruchomości, natarczywość odstrasza klientów, obecność razi w kontraście blichtru wystaw sklepowych, a wszechobecność kwestionuje poczucie zbiorowego sukcesu[2].

  1. Romowie rumuńscy

W przypadku Romów rumuńskich żebractwo jest nieformalnym źródłem utrzymania. Dla tej grupy polskie placówki pomocy społecznej nie mają do zaoferowania wsparcia materialnego w postaci zasiłków (Większość Romów rumuńskich nie podlega ustawie o pomocy społecznej); to się dopiero zmienia pod wpływem pracy organizacji pozarządowych. Ponadto trzeba powiedzieć to jasno i wyraźnie, że mamy do czynienia z grupą etniczną posiadającą historię wielopokoleniowych prześladowań i wykluczenia ekonomicznego (Przyczyny wykluczenia Romów). Nawet tutaj w Gdańsku jeszcze na dobre nie zakończyło się śledztwo w sprawie ataku kiboli na Romskie koczowisko, a już Romowie stali się celem kolejnego ataku, tym razem skierowanego w ich sposób zarabiania na życie. Czy nam to się podoba czy nie, ten pierwszy atak omal nie skończył się pogromem, a drugi dotyka podstaw ich funkcjonowania obok naszej rzeczywistości.

Co więcej w przypadku żebrania przez Romów mamy do czynienia z determinacją adaptacji, czyli dostosowaniem się do warunków wykluczenia ekonomicznego i wypracowanie w tych warunkach taktyki przetrwania. I nawet tam, gdzie znikają warunki determinujące żebractwo, to adaptacja jako horyzont działania zostaje głęboko utrwalona – stając się elementem kultury biedy:

„Za charakterystyczne rysy tego specyficznego systemu kulturowego (kultury biedy) uważane są zwłaszcza: brak zaufania w stosunku do instytucji państwowych, solidarność ograniczona przede wszystkim do rodziny nuklearnej (czasem rozszerzonej), strategia skierowana na teraźniejszość, brak majątku, zamknięty system ekonomiczny charakteryzujący się zastawianiem rzeczy i pożyczaniem pieniędzy na wysokie procenty, wysoka tolerancja w stosunku do patologii społecznych i tendencja do ulegania im, wczesne doświadczenia seksualne, wysoka rozrodczość i częste występowanie rodzin/ gospodarstw domowych typu matrylokalnego (domostw, których zdolność do życia zależy od zarobków kobiet, przy czym kontakty mężczyzny z jego prokreacyjną rodziną są zwykle swobodne i niestałe; wtedy dla żonatego mężczyzny gospodarstwo matki staje się „domem”), częste poczucie fatalizmu, w przypadku mężczyzn słabe ego przejawiające się samochwalstwem i podkreślaniem własnej męskości itd.”[3].

Część z tych zachowań wytworzona zostaje poprzez socjalizacje doświadczenia przemocy i prześladowań policji, straży miejskiej, straży granicznej, urzędników miejskich i pracowników pomocy społecznej oraz zwykłego rasizmu (to sama się teraz dzieje w obozach dla uchodźców, dlatego Europa będzie miał duży problem w integracji tych osób). Trzeba przyznać, że rasistowski atak na koczowisko i groźba spalenia mieszkających w nim osób są bardziej socjalizujące, niż dwa lata pracy organizacji pozarządowej i powtarzanie tej społeczności, że pomożemy. Doświadczenie przemocy, brutalności i rasizmu o wiele silniej kształtuje punkt widzenia, niż praca wolontariuszy i pracowników organizacji pozarządowych. Dowodem na utrwalenie się żebractwa pozostaje fakt, że pośród społeczności Romów rumuńskich są osoby, które mogłyby zarabiać na życie inaczej, ale tego nie robią. Nie zgadzam się z dotychczas wdrażanymi przez Straż Miejską i Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie kampaniami umieszczającymi żebractwo w kontekście doktryny wyboru i wolności. Nie można nazwać wyborem wybierania ciągle tego samego. Tego rodzaju utrwalona adaptacja funkcjonuje jako przystosowanie[4].Trudno zgodzić się tutaj na to, że można żebractwo zindywidualizować do horyzontu decyzji pojedynczej osoby.

  1. Wartości

Zarówno w perspektywie socjologicznej jaki i z pozycji etyki pracy i działania z wykluczonymi imigrantami mamy do czynienia z różnymi podejściami. W kontekście żebractwa najczęściej spotykanym podejściem jest sentymentalizm, który w odróżnieniu od innych modeli oceny uznaje, że źródłem ocen moralnych są nasze emocje. Sentymentalizm[5] jako źródło ocen moralnych w teoriach etycznych najczęściej poruszany jest w przypadku kwestii dzieci, zwierząt i osób w podeszłym wieku. Rzecznicy tego pojęcia zwracają uwagę no to, że naszą troskę moralną bardzo często wywołują obrazy estetycznie kojarzone z niewinnością, czystością i brakiem wpływu na sytuację np. żebrzące dzieci, żebrzące zwierzęta. Ocena moralna w takich sytuacjach powstaje jako konsekwencja obrazów, które możemy zobaczyć gołym okiem i wywołanymi emocjami. W takiej estetyce moralnej zestawienie żebrzącego Roma z dzieckiem lub zwierzęciem, będzie zawsze budziło troskę o „niewinne” dziecko i poczucie gniewu wobec dorosłego „wykorzystującego dziecko”. Jednak kończenie naszej oceny moralnej żebractwa na współczuciu wykorzystywanym dzieciom i zwierzętom, nie pozwala na dokonanie oceny szerszego kontekstu przyczyn żebractwa, których analiza wymaga socjologicznej wiedzy w danym obszarze, nie opartej na emocjach, obrazach i populizmie. Kierując się troską i litością budowaną na estetyce bardzo łatwo przeistoczyć nasze oceny i działania w dyskryminację. Bardzo często politykę zarządzania przestrzenią miejską opiera się na sentymentalizmie (etyce), który traktuje oceny różnych zjawisk zachodzących w tkance społecznej estetycznie, czyli w oparciu o ocenę tego co możemy zobaczyć (np. kampanie nie dawaj pieniędzy żebrakom). Przywoływane w tych politykach  normy i wartości, tracą uniwersalny wymiar, traktowane są partykularnie, dzieląc społeczeństwo na lepszych i gorszych obywateli.Odwoływanie się do dyskursu higieny i czystości, połączone z patologizacją i straszeniem żebrakami, pozwala traktować przestrzeń społeczną jako obszar zarządzania, tym co może być w niej widzialne i stać się częścią współodczuwania. Do takiego języka odwołali się warszawscy radni, wprowadzając przepisy pozwalające na usuwanie bezdomnych ze środków komunikacji miejskiej. W regulaminie zapisano „osoby wywołujące odczucie odrazy otoczenia mogą być usunięte przez obsługę pojazdu”. Widzimy zatem jak moralność w tym ujęciu staje się „pałką do bicia” biednych i wykluczonych. W końcu o wiele łatwiej jest nam pokazać, że jesteśmy lepszymi od biednych i wykluczonych potępiając ich patologiczne zachowania, niż spróbować zmierzyć się ze strukturalnymi przyczynami skazującymi ludzi na wykluczenie.

Bez zrozumienia skąd się biorą jakieś zachowania uznawane przez społeczeństwo większościowe za niezgodne z normami oraz bez przygotowania do pracy z tą społecznością nasze działania będą kontrskuteczne i będą skierowane na zwalczanie sposobów istnienia tej grupy, zamiast wspierać zmianę warunków popychających do żebractwa. Podstawą do pracy z biedą i wykluczonymi osobami posiadającymi bardzo często niski kapitał kulturowy i ekonomiczny jest kierowanie się zasadami odrzucającymi oceną moralną opartą na ocenie estetycznej (że coś nam się nie podoba). Bieda nie jest estetyczna, szczególnie jak towarzyszą jej różnego rodzaju patologie i zachowania przestępcze, które budzą często odrazę i zniechęcenie osób postronnych. Dopiero pokonując te estetyczne uprzedzenia możemy podjąć się pracy z osobami, które kierując się sentymentalizmem uznalibyśmy za niemoralne. Uważam, że powinniśmy wymagać tego standardu od siebie i służb odpowiadających za pracę z wykluczonymi społecznie i ekonomicznie.

  1. Dobre praktyki

Na koniec należy podkreślić, że przedstawione tutaj uwagi są poparte dobrymi praktykami, które dzieją się na razie na niewielką skalę w Gdańsku, ale w przyszłości będą poszerzane aby dotrzeć z ofertą do wszystkich zainteresowanych. Np. jeszcze w tym roku wolontariusze Fundacji Wsparcia i Inicjatyw Społecznych pracując z jedną z romskich kobiet zaproponowali, aby jej dzieci pojechały na kolonię. Matka dzieci wyraziła na to zgodę i dziewczynki zniknęły z ulicy i wzięły udział w zajęciach przygotowanych przez fundację.

Z kolei w kolejnych latach planowane jest stworzenie świetlicy do której mogłyby być oddawane dzieci, rodziców utrzymujących się z żebractwa. Planowane jest zatrudnienia streetworkera, który poprzez wybudowane zaufanie z żebrzącymi imigrantami potrafiłby do nich dotrzeć i nakłaniałby żebrzące osoby do przekazywania dzieci do świetlicy. Dla świetlicy opracowany zostanie program pracy z dziećmi. Rozwiązanie to ma mieć charakter dobrowolny oraz byłoby pilotażową próbą ograniczenia zjawiska żebractwa.

Tomasz Nowicki

Przypisy:

[1] E. Tarkowska, (2006).Ubóstwo i wykluczenie społeczne. Koncepcje i polskie problemy. W: J. Wasilewski (red.), Współczesne społeczeństwo polskie. Dynamika zmian, Warszawa: Scholar.

[2] J. Urbański Żebrak kowalem własnego losu, Rozbrat.org,  http://www.rozbrat.org/publicystyka/kontrola-spoeczna/482-zebrak-kowalem-wlasnego-losu, dostęp 2016-07-12.

[3] [4] Jakoubek M. , Przyczyny „romskiej” przestępczości, w: Studia Romologica, red. A. Bartosz, nr 3, wyd. Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Tarnów 2010. http://www.studiaromologica.pl/wp-content/uploads/studia_romologica-3-2010.pdf

[5] O sentymentalizmie wobec zwierząt pisze J. Baudrillard, w: Symulakry i symulacja, wyd. Sic!, Warszawa 2005; zob. także hasło emotywizm.

 

Skomentuj

Romowie w Gdańsku
Romowie w Gdańsku

Polecamy stronę nieformalnej grupy wsparcia Romów Rumuńskich w Gdańsku: Romowie w Gdańsku

Konsultacje doradcy zawodowego
Konsultacje doradcy zawodowego

Chcemy Was prosić o pomoc! Nasz wolontariusz EVS Anıl Gozoglu kończy w połowie sierpnia swój projekt. Kończy się także jego wiza na pobyt w Polsce. W związku z niepewną sytuacją polityczną w Turcji chciałby zostać w naszym kraju. Do tego niezbędne jest zatrudnienie. Szukamy intensywnie pracy, niestety na razie bez rezultatu. Anil jest zdeterminowany i gotowy na podjęcie pracy. Posiada doświadczenie w realizacji projektów europejskich, jest fotografem, grafikiem komputerowym, potrafi tworzyć i programować strony internetowe. Wyniki jego pracy możecie zobaczyć na stronie: anilgozoglu.com 
Jest gotowy na nabywanie nowych kompetencji, praca nie musi być związana z grafiką i fotografią. Liczymy na wasze wsparcie!

Kontakt:Fundacja Pokolenia


Ogłoszenia
Aktualności
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.